„Przysięgam, że będę wiernie i nieugięcie...”

   Pod Patronatem Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy – Żołnierzom Wyklętym

  „Przysięgam, że będę wiernie i nieugięcie...”

W sobotę 4 marca, w Święto św. Kazimierza Królewicza, mieszkańcy Ostródy uczcili pamięć żołnierzy podziemia niepodległościowego i antykomunistycznego w l. 1944-1963.

II Marsz Pamięci Żołnierzy Wyklętych pod hasłem „W hołdzie Pannom Niezłomnym” wyruszył ulicami miasta pod patronatem Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Ostródzkie uroczystości rozpoczęła Msza św. w kościele pw. Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny z udziałem wielu kapłanów ostródzkich parafii pod przewodnictwem ks. dr. hab. Krzysztofa Bielawnego, dyrektora Archidiecezjalnego Domu Rekolekcyjnego w Gietrzwałdzie.

W Eucharystii uczestniczyła mieszkająca w Ostródzie Wanda z Czyżewskich Bortkiewicz „Basia” –  sanitariuszka, łączniczka i pielęgniarka pierwszego oddziału partyzanckiego Armii Krajowej na Wileńszczyźnie dowodzonego przez ppor. Antoniego Burzyńskiego „Kmicica” oraz V Wileńskiej Brygady Armii Krajowej, dowodzonej przez mjr. Zygmunta Szendzielarza „Łupaszkę”. W swoim poruszającym wystąpieniu Pani Wanda pokrótce przypomniała swoją drogę „Żołnierzy Wyklętych” oraz – stojąc – powtórzyła przysięgę wojskową:

„W obliczu Boga Wszechmogącego i Najświętszej Maryi Panny, Królowej Korony Polskiej, kładę swe ręce na ten Święty Krzyż, znak męki i zbawienia, i przysięgam, że będę wiernie i nieugięcie stała na straży honoru Polski, a o wyzwolenie Jej z niewoli walczyć będę ze wszystkich sił moich, aż do ofiary mego życia”.

Wzruszająca to była chwila. Wszyscy uczestniczący w Eucharystii powstali i z powagą, w ciszy wysłuchali żołnierskiej przysięgi. Wystąpienie Pani Wanda zakończyła przesłaniem do młodzieży, aby pamiętały o Żołnierzach Wyklętych i o ich zbrojnym czynie z nadzieją na odzyskanie suwerennej i prawdziwie wolnej Polski.

Po Mszy św. wystąpił dr. Waldemar Brenda, naczelnik Delegatury IPN w Olsztynie z prelekcją pt. „Panny Niezłomne”. Kwiaty złożone pod tablicą poświęconą żołnierzom 5. Wileńskiej Brygady Armii Krajowej i jej dowódcy mjr. Zygmuntowi Szendzielarzowi zakończyły pierwszą część uroczystości.

Dalszy ciąg uroczystości miał miejsce przy Pomniku Pamięci Obrońców Suwerenności i Niepodległości RP. Przy dźwiękach Hymnu Państwowego Poczet Flagowy Jednostki Strzeleckiej JS 1013 w Ostródzie wciągnął flagę państwową na maszt. Następnie dowódca Jednostki Strzeleckiej st. chor. Wojciech Sobotka odczytał „Apel Poległych i Zamordowanych przez Komunistów Żołnierzy Wyklętych”. Młodzież z Gimnazjum nr 2 im. Zdzisława Krzyszkowiaka u stóp pomnika ustawiła znicze biało-czerwone. Ważnym punktem uroczystości było odczytanie listu Prezydenta RP Andrzeja Dudy do organizatorów i uczestników II Marszu Pamięci Żołnierzy Wyklętych w Ostródzie, w którym między innymi czytamy:

„ (…) Heroiczna walka Żołnierzy Wyklętych była kolejnym aktem w dziejowym dramacie zmagań o wolną Polskę. Wobec braku realnych szans powodzenia i nadziei na zmianę  położenia politycznego kraju jej dramatyzm przypomina sytuację znaną z historii powstańców styczniowych. Zarazem zaś niezłomna postawa tych ostatnich obrońców suwerennej Rzeczypospolitej jednoznacznie wskazuje na najważniejsze dla naszego narodu wartości, które my, Polacy, cenimy wyżej niż własne życie: wolność i honor, solidarność z bliźnimi i poświęcenie dla sprawy narodowej (…)”.

Uczestnicy uroczystości w blaskach pochodni i skandowaniu imion i nazwisk Żołnierzy Wyklętych przeszli ulicami S. Czarnieckiego i A. Mickiewicza do Zamku, gdzie miała miejsce kolejna część uroczystości. Spektakl słowno-muzyczny w wykonaniu uczniów Gimnazjum nr 2, rozstrzygnięcie konkursu plastycznego na plakat II Marszu Pamięci Żołnierzy Wyklętych, koncert patriotyczny Andrzeja Kołakowskiego – zakończyły tegoroczne obchody związane z Narodowym Dniem Pamięci Żołnierzy Wyklętych w Ostródzie.

   

Późnym wieczorem tego samego dnia otrzymaliśmy od córki pani Wandy Bortkiewicz „Basi” – pani Marii Bortkiewicz sms-a następującej treści:

„Mama i ja dziękujemy Panu Bogu za takich ludzi jak Państwo, bo to, co robicie, pozwala mieć nadzieję, że obumarłe „wyklęte” ziarno wydaje stukrotny owoc w sercach młodych Polaków. Z wyrazami szacunku – Maria Bortkiewicz”.

Najpiękniejsze podziękowanie dla tych, którzy podjęli się organizacyjnego trudu, aby mieszkańcy Ostródy, a szczególnie młodzież, mogli uczcić pamięć Wyklętych i Niezłomnych... Warto było!...

Zbigniew Połoniewicz